Kronika
Spotkania
Foto
Galeria
Terminarz
Tworczosc
Logi
Informacja o serwisie

Tworczosc


	Zrazu byl jedynie bol... Kiedy stanales u tej drogi, bol przenikal
 twe cialo, ale twe zmysly ulegly juz takim przeobrazeniom, ze bol stawal
sie czyms normalnym, powszednim... Nie wyobrazales sobie wlasciwie juz
zycia w inny sposob...
	Potem uczyniles jeden krok w przod, nastepnie drugi, zaczales
dazyc... W miare marszu bol narastal, jak fala zblizajaca sie do
okretu... Ty zas, zapatrzony, nie zwracales na to uwagi. Swiatlosc cie
oslepiala, bol przeszywal, a ty szedles, szedles, szedles... W pewnym
momencie ocknales sie, jak z koszmarnego snu i wtedy uswiadomiles sobie, u
progu absolutu, co sie wlasciwie z toba dzieje. Bol odezwal sie jak nowe
doznanie, odczuwalne w pelni sadystycznej meki. Zawahasz sie, czy nie?
Swiatlosc kusi, acz cena jest wysoka... postaw krok, przestap prog -
szepcze Ulga, Wracaj, nie wchodz tam! - z cicha nawoluje Przeznaczenie.
Rozerwany miedzy Absolutem a Bytem stoisz na mistycznym progu, szarpany
watpliwosciami, niby owca czekajaca na rzez.
	Kiedy sie zdecydujesz? Bol trwa, szarpie jak Rozzarzone zelazo,
trwa ulamki sekund albo eony - czas przestal istniec, jako istota
Wiecznosci zostal unicestwiony wewnatrz ciebie, sam sie stales Czasem, a
Bol dominowal... Wejdz, wejdz, kusi Ulga. Wracaj! - nawoluje
Przeznaczenie...
Decyzja nalezy do ciebie - sam jestes istota Bytu, Przedwiecznym i
Ostatecznym JA... Glebia i Dzwiek sa toba, a ty ich zdajesz sie nie
dostrzegac...
	Czym skonczy sie ten szalenczy wyscig Absolutu z Nicoscia?

===================================================
© 1999 P s y b o r g
Kontakt: webmaster@kronika.rpg.pl