Kronika
Spotkania
Foto
Galeria
Terminarz
Tworczosc
Logi
Informacja o serwisie

Tworczosc

Subject: RPG-PRIV: Studia = dobra zabawa :-) cz. 1

...czyli jak John MacKanacKy & DrYoung bawia sie na zajeciach "Sieci
kumputerowe" :-)

Zadanie dotyczylo raportu z otwierania plikow w roznych trybach
(normalnych i sieciowych). Oto co pwostalo w ciagu osmiu godzin w pracowni
w piatek :-) (zarwalismy niemiecki :-))

--

              RAPORT Z OBSLUGI PLIKOW W ROZNYCH TRYBACH OPENMODE

                         JACEK SULIGA & MARCIN BIENKOWSKI
                                91844 & 91778

                                    * * *

       Byla  ciemna,  burzliwa  noc. Jacek szedl do pracowni komputerowej by
  sprawdzic tryby openmode. Marcina juz tam zastal. Siedzial nieruchomo przy
  klawiaturze.
       - Marcin?
       Mrugnal.  Spojrzalem  na  monitor.  Byl  w  srodowisko Windows. Jakis
  komunikat o bledach.
       - Nie dziala! Nic nie dziala... Dziewczyna mnie rzucila. Rodzice mnie
  wydziedziczyli.  Na  jutro  Jehowy  przepowiedzialy  koniec  swiata.  Czas
  skonczyc z tym bezsensem.
       Wyciagnal brzytwe.
       - Alez Marcin! Do polnocy mamy jeszcze kilka godzin! Moze jeszcze sie
  uda... Mamy do sprawdzenia tylko 65535 trybow...

                                    * * *

       Minelo  kilka  godzin.  Mrowki  w  pobliskim  parku  dwa razy zdazyly
  odbudowac skopane przez dra Marcinkowskiego mrowisko.

                                    * * *

       - Dobra, ustawmy w jednym programie otwarcie pliku w trybie zwyklym 0
  i zobaczmy co sie stanie, jak drugi bedzie usilowal cos tam namieszac.
       Klikety-klikety-klikety-klik.
       - Hm, frapujace. Moge czytac ten plik, ale nie moge zapisac.
       - I bardzo dobrze! Bo to jest tryb 0 czyli read only!
       - A popatrz, nie moge go odczytac ani w 1 ani 2.
       - Bo to sa tryby zapis i odczyt/zapis.
       - No widze.
       - Czyli  w  standardowych  trybach  gdy otworzymy plik  do zapisu lub
  zapisu  i  odczytu,  inny  program  nie  moze  tego  pliku nawet otworzyc.
  Frapujace.
       - Sluszna uwaga.

                                    * * *

       Minelo  kilka  godzin.  Mrowki  w  pobliskim  parku  dwa razy zdazyly
  odbudowac skopane przez prof. Pacholskiego mrowisko. Niezle przeklinaly.

                                    * * *

       - Teraz zajmiemy sie trybami rozszerzonymi. Ja w swoim programie bede
  kolejno ustawial tryby sharing - 16, 32, 48, 64 plus tryby standardowe.
       - Dobra,  a  ja  w  tym czasie bede probowal cos  z tym samym plikiem
  zrobic.
       - Najpierw 16. Czyli "deny read/write".
       - A ja odpalam 0. Nie moze otworzyc pliku! Podobnie 1 i 2.
       - No tak, bo deny read zabrania  nawet otworzenia pliku przez innych.
  Ja moge go czytac. A jak ustawiam 17, to pisac. 18 - pisac i czytac.
       - Czyli  17  to 16+1, 16 to deny read/write dla innych,  a 1 to write
  dla ciebie. Fajne.
       W  ten  sposob  duet  Jacek  i  Marcin  sprawdzil  pozostale tryby. I
  wyciagneli wnioski!
       - Wyciagamy wnioski?
       - Nie, sprawdzmy najpierw poczte.
       No dobra, sprawdzili poczte i teraz juz wyciagna wnioski.
       - To co z tymi wnioskami?
       - Zaraz, musze na chwile wyjsc.
       - Po co?
       - Do, no, tego.
       - Aha. Siusiu?
       - Tez.
       Teraz juz na pewno przejda do konkretow.
       - Wiesz, mam ciekawe wnioski w zwiazku z tymi trybami.
       - Ja tez.
       - To trzeba by je zapisac.
       - Moze w formie opowiadania?
       - Dobra! Pisz!


              RAPORT Z OBSLUGI PLIKOW W ROZNYCH TRYBACH OPENMODE

                         JACEK SULIGA & MARCIN BIENKOWSKI
                                91844 & 91778

                                    * * *

       Byla  ciemna,  burzliwa  noc. Jacek szedl do pracowni komputerowej by
  sprawdzic tryby openmode. Marcina juz tam zastal. Siedzial nieruchomo przy
  klawiaturze.

        [W tym momencie Jacek i Marcin wpadli w rekursje. Czy uda sie im
        z niej uwolnic?]

        [Kernel panic! Stack overflow!]

        [Ufff, gdyby nie to, plik by urosl do niewyobrazalnych rozmiarow,
        podobnie jak raport Marcina Sliwy]


       - Wiec  popatrz,  trzy  najmlodsze  bity  ustalaja tryby  dla ciebie.
  Dodatkowe  bity  piaty,  szosty  i siodmy ustalaja tryby dzielenia pliku z
  innymi.  Moge  wiec  na  przyklad sobie otworzyc plik do czytania, a innym
  zabronic wtedy z tego pliku czytac.
       - Tak, wiem, to bedzie tryb numer 0+48 czyli 48.
       - Wlasnie.
       - No to idziemy do domu?
       - Dobra. Cze.
       - Cze.
       Czyzby zapomnieli o trybach inheritance? Nieladnie, nieladnie. Licza,
  ze prowadzacy cwiczenia nie zauwazy tego ewidentnego braku w raporcie?
       - Jacek! A co z trybami inheritance???
       - Motyla noga!
       - Nie przeklinaj. Siadaj do klawiatury.
       Klikety-klikety-klikety-klik.

                                    * * *

       Minelo  kilka  godzin.  Mrowki  w  pobliskim  parku  dwa razy zdazyly
  odbudowac  skopane przez dra Lorysia mrowisko. Niezle przeklinaly i zabily
  ta  mrowke,  ktora  wysunela  pomysl  zbudowania  mrowiska  obok Instytutu
  Informatyki Uniwersystetu Wroclawskiego.

                                    * * *

       - Motyla  noga,  ten  inheritance  nie  dziala.  Niczego ten  bit nie
  zmienia.
       -  Moze  on  bedzie  dzialal  dla  procesow  bedacych dziecmi procesu
  otwierajacego plik z tym bitem...
       - Pewnie tak.
       - To idziemy?
       - Ale narrator znowu bedzie marudzil.
       Co oni sobie mysla, ja tez chce do domu!
       - E tam.
       - No to idziemy.

                                    * * *

                             Pisane w lutym 1998
===================================================
© 1999 P s y b o r g
Kontakt: webmaster@kronika.rpg.pl