Kronika
Spotkania
Foto
Galeria
Terminarz
Tworczosc
Logi
Informacja o serwisie

Tworczosc


25 maja 1998

	
	"Gdziez ja zgubilem te 20gr? przeciez mialem je nosic jak talizman?
Nigdy ich nie wydac i w ogole... Moze sie usunely z drogi tym 75zl, ktore
mam na ksiazke i kubusia puchatka z MacDonalda? No nie wiem, ale dziwne to
wszystko. Moze pieniadze do mnie wracaja? Fajnie by bylo...


[repek] No i musze jej kupic tego Kubusia Puchatka z cala reszta, a ze
        dzis jest Dzien Matki...
[MacKanacK] nie nazywaj Prosiaczka reszta, a Dzien Matki jest jutro.
[repek] Jak to? Przeciez dzis jest 26...
[MacKanacK] dzis jest 25...
/time
*** lublin.irc.pl Tuesday May 25 1998
[repek] Ah ta moja pamiec do dat... a rachube dni stracilem przez ostatnie
        nocne siedzenie przy radiu...


[repek] Inky? Jedziesz do Macdonalda? Ja stawiam...
[nkayon] kiedy?
[repek] A o ktorej chcesz?
[nkayon] no... za jakies piec godzin
[repek] dobra, no to o 3 idziemy... ja tez mam duzo do pisania
[Inkayon] oki

[repek] jacka, czytaj tego loga i znikamy...
[Inkayon] dobra... he he... niezly numer, ale ma ten MacKanack teksty...
[repek] Tia...

[repek] Gold, do pierwszego certyfikatu, czy jakos tak, maja panstwo?
*nod*
*Boiiinng*
[repek] pol banki za ksiazke, obczajasz?
 Inkayon usmiechnal sie i wzruszyl ramionami.

[Inkayon] Co do ostatniej sesji...
[repek] wydaje ci sie...
[Inkayon] Ale ja naprawde czuje ta reke...
[repek] jak dla was to bedzie jakies 10 tys...
[Inkayon] no to w piatek...
[repek] tia...
[Inkayon] cyber, cyber, cyber...

[repek] Promocja sie skonczyla? Ta z Kubusiem Puchatkiem...?
[Pani] Tak, co dla pana?
*Konsternacja*
[repek] jacka? bierzemy na spolke cos?
*Wzruszenie ramionami*
[repek] Tego kurczaka w zestawie 4 jest 6 kawalkow...?
[Pani] Tak. 
[repek] jacka? To coe bierzemy 4?
Wzruszenie ramionami.
[repek] No to poprosze...
[Pani] Jaki sos? slodkokwasnybarbecuemusztradowy?
[repek] yyy...hm... slodkokwasny...

"Gdzie ten kurczak? Szesc kawalkow,,, na rysunku wygladaly na duze...
tylko nie to... Boze..."

[repek] tylko sie jacka nie smiej...
 Wzrok oznaczajacy tylko jedno: gdzie ten kurczak? 
 Inkayon otwiera male pudeleczko z 6 kawalkami kurczaczka...
[repek] rysownika maja niezlego... teraz sie bede z siebie smial przez
        caly dzien...
[Inkayon] nie no.. spoko.
[repek] trzy dla ciebie i trzy dla mnie.

[Inkayon] Fajnie sobie tak popatrzec na te dzieci...
[repek] tak...szczegolnie na tego, co wlasnie przyczepia sie do szyby przy
        nas...
Inkayon sie usmiecha.
[repek] nie to co my,,, bez perspektyw, stracone pokolenie...
[Inkayon] no nie przesadzaj,,,,
 repek sie smieje z siebie.

[repek] poprosze duzego loda z polewa karmelowa...
[Pani] wwafelkuczywkubeczku?
[repek] yyy... w... kubeczku. I dwie lyzeczki.

[repek] i nie przypominaj mi o tym miejscu,,,
[Inkayon] he he,,, powiem o tym na sieci... zartuje... bede cicho.
[repek] sam powiem... ale dol... ale dol...

[repek] Moze by sobie karty kupic,,, 'Drago' niedaleko...
[Inkayon] wysiadamy?
[repek] czy ja wiem? mam przerabane w domu... wiesz ktora godzina?
[Inkayon] chodz,,, pojedziemy pozniej dziewiatka.
[repek] Dobra...

Smiechy.

[repek] Czesc wszystkim...
[Ludzie] Czesc... czesc... to ja wystawiam.. i za 3... bleed....
         Zbierasz ta magie?... aha... ok...
[repek] to biore te 8 i jeszcze ta jedna, to bedzie 5 zl...
[repek] jacka: i jeszcze bede mial na kwiatki na jutro dla mamy......

[repek] Fajne karty... dla wszystkich...
[Inkayon] wlasnie doszedlem do wniosku, ze karcianki niczym sie nie roznia
          od mudow...
[repek] jeszcze niedawno twierdziles ze mudy sie nie roznia niczym od
        Diablo...
[Inkayon] a jak zrobie jeszcze dwa levele to bede mial enhanced damage...
[repek] To nie masz od startu? Przeciez to najlepsze umiejetnosc...
[Inkayon] augurerzy nie maja...
[repek] bez senssu....

[Zul1] czesc,,, 
[repek] czesc....
Uscisk dloni.
[Zul1] Skad jestescie?
[repek] To znaczy?
[Zul1] z jakiej dzielnicy?
[repek] a... z Centrum...
[Zul1]  z centrum, a dokladnie?
[repek] Z Krakowskiego...
[Zul1] dokladnie z krakowskiego?
[repek] Tak... z tych okolic...
[Zul2] potrzebanam3,70nawino
[Inkayon] ja nie mam...
[repek] niestety, wlasnie wydalismy ostatnia kase...
[Zul1] Tak, tak... Na pewno cos tam masz...
[repek] Najwyzej 3 zl...
[Zul1] Tak? Pokaz pokaz... a tu?
[repek] to tylko bilet... przeciez ci mowie...
[Zul1] dobra... dzieki...
[Zul2] dzieki... czesc...

Uscisk dloni.

[Szminka] chamstwo,,, tak na srodku ulicy...
[repek] na wino bym nie dal?
[Szminka] Nie wiadomo co taki zrobi... 
[repek] " To czego zes ssie kurwa nie odezwala? "
[repek] jacka: 14... jedziemy...
[Inkayon] tia...

[Inkayon] nie wiem czy jechac z toba w jednym autobusie...
[repek] nie mowilem ze jestemy z Czubow... z krakowskiego znam
        przynajmniej pare nazwisk...
[Inkayon] Tak...
[repek] Pomysl co by bylo, gdybym nie kupil ksiazki, zestawu, kart... Ile
        kasy by poszlo... moglismy tez nie wysiadac i nie isc do sklepu...
[Inkayon] ale tak masz fajne karty.,..
[repek] tia... ale dzien... ale przyznasz, ze ze mna ciezko sie nudzic...
[Inkayon] czesc...
[repek] Czesc, dzieki za fajny dzien, trzeba bedzie to powtorzyc...

[Mama] Gdzie byles?
[repek] Dlugo by opowiadac...
[Mama] Moze jednak opowiesz?
[repek] A wiec...

--------
repek :]

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
The  Barman,                                          czlonek KNNNSzMPChOChPKiM 
repek@ajax.umcs.lublin.pl
+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++




    
===================================================
© 1999 P s y b o r g
Kontakt: webmaster@kronika.rpg.pl